Prace początkowe są zadaniem wymagającym męskiej ręki. Zaczynamy od wyburzenia zbędnych ścian. To niewątpliwie praca ciężka i bardzo „brudna”. Należy zadbać o maski ochronne, które zabezpieczą przed wdychaniem kurzu. Obowiązkowo należy też zaopatrzyć się w specjalne worki do wynoszenia gruzu, śmieciarka zabierze tylko te, które są oznaczone przez spółdzielnie.
Najczęstszym powodem zmiany układu mieszkania jest jego mała powierzchnia bądź ciemna kuchnia. Połączenie jej z salonem ma swoje wady i zalety. Zyskujemy więcej przestrzeni, ale musimy liczyć się z roznoszeniem się wszelkich zapachów przyrządzania potraw. Niektórym kobietom może także przeszkadzać fakt, iż domownicy mają bezpośredni widok na to , co się dzieje w kuchni.
Bardzo istotną sprawą jest wcześniejsze upewnienie się, które ze ścian możemy wyburzyć. Proces ten powinien być zgłoszony do spółdzielni. Podstawową zasadą jest burzenie tylko tych ścian które są działami nośnymi.
